PAJUJO (rock/reggae/ska z Praszki)
www.pajujo.net
 
Historia, czyli Pajujo o sobie
Hmmm. Od czego by tu zacząć? Zaczęło się jeszcze w gimnazjum. Adi, Hanys i Cielak byli członkami szkolnego zespołu muzycznego, tam już się chyba mniej więcej poznali. Hanys i Cielak grali na perce, a Adi wymiatał wtedy na gitarce. Gdy poszli do szkoły ponadgimnazjalnej, Fujara wtedy był w drugiej klasie gimnazjum, grał w tej samej szkolnej kapeli "Nocne Marki", no i też na perkusji. Załatwił sobie z dyrektorką, że będzie mógł zostawać po lekcjach i ćwiczyć - oficjalnie (nie miał własnej perkusji, grał na szkolnej). A że znał się dobrze z Hanysem, to ten przychodził, Fujara siadał do pianinka i sobie grali.
Kiedyś na długi weekend w maju pożyczyli perkę do garażu, a Adi spytał się,czy nie chcieliby razem z nim popykać. Nie było problemu, powstał pierwszy mały team - liczył już 3 osoby :-). Potem grał z nimi na basie jeszcze Sisior, no i zaczęły się koncerty - grali covery. Nie mieli jakiejś konkretnej nazwy, ale cały czas próbowali coś wymyślać, np. "Madafaka", "Garaż przy Garażach", i takie tam inne badziewia. No, ale po roku to się jakoś rozpadło, Sisiorowi się nie chciało już grać, itd. W końcu jakiś miłym trafem Cielak zechciał grać na basie. No i zaczęło się od nowa. Tchnął we wszystkich jakąś artystyczną nutkę, pokazali mu mniej więcej o co chodzi, no i ćwiczy aż do dziś - przyspieszonym trybem :-).
Potem w końcu nazwali się PaJuJo. Zespół w tym składzie istnieje w sumie od października 2004 r. Dziewczyna Fujary napisała słowa - dla niego, PaJuJo dorobiło muzyczkę, no i powstała ich pierwsza piosenka - "Miłość".
Pracujemy teraz nad nowymi piosenkami, dlatego życzcie nam powodzenia. Trzeba by w końcu powiedzieć o nowych członkach: Rondel, Paździoch i Waldi. Zajefajni kolesie, i w ogóle. Teraz ekipa liczy 7 osób no i mamy jush 8 własnych piosenek (w 2 miechy).
Co gramy???
W sumie to nie wiadomo, jak nazwać to, co gramy... Oficjalnie mówimy, że rock, reggae i ska. Staramy się tworzyć jedynie w tych kierunkach. Na te rodzaje muzyki przerabiamy również techno, disco polo :-), ale to jedynie w ramach ćwiczeń, tak dla jaj, żeby palce rozruszać.
Przesłanie...
Jak wiesz, każdy ceniony zespół w swojej muzyce chce zawrzeć jakieś przesłanie dla społeczności. Oficjalnie to my nie mamy żadnego przesłania, no ale głupio tak bez, tak wiec możemy jedynie powiedzieć, że naszym przesłaniem jest pozytywne myślenie, nadzieja na lepsze i wieczny banan na ryju...!!!
Skąd nazwa???
Hanysa kochany młodszy kuzyn, taki malutki, parę latek, na pióro mówił Payouo, czy coś takiego, no mniej więcej... no i sobie jakoś tak gadaliśmy że Payouo no i wyszło PaJuJo.
|