Co możesz zrobić?
Poniżej przedstawiamy propozycje, które każdy z was może wykorzystać.
Zorganizuj zbiórkę pieniędzy przeznaczonych na kampanię ratowania koni z
transportu na rzeź. Klub prosi o wystawienie w szkole materiałów
informacyjnych oraz puszki do zbiórki pieniędzy. Prowadzimy także
ogólnopolską akcję zbiórki makulatury i puszek. Pieniądze z ich
sprzedaży szkoły wpłacają na nasze konto, a my przeznaczamy ja na
kampanię ratowania koni z transportu na rzeź. Każda szkoła, która
pomoże nam w akcji, otrzyma plakat ze zdjęciem uratowanego konia.
Wykupione przez nas zwierzęta służą w zajęciach hipoterapii.
- Zorganizuj akcję zbierania podpisów pod naszymi petycjami: w swojej
szkole, na ulicy, w zaprzyjażnionym sklepie, na uczelni itd. Aktualne
wzory petycji możesz otrzymać pocztą lub wydrukować z naszej strony
internetowej.
- Zostań menadżerem Klubu Gaja. Zorganizuj w swoim mieście (np.:w
szkole lub w Domu Kultury) naszą wystawę, prelekcję, warsztat,
prezentację naszego spektaklu.
Prosimy Cię o zainteresowanie naszymi kampaniami i programami Twoich
znajomych, zaprzyjaźnione firmy, szkoły itd.
Możesz wybierać w prezentowanych przez nas propozycjach, dostosowując
je do swoich programów i profilów szkolnych. Ustalając wcześniej
warunki i terminy.
- Korzystając z naszych materiałów, przygotuj gazetkę ścienną w szkole
lub w domu kultury na temat działań Klubu Gaja. Możesz przygotować
audycję w szkolnym radiowęźle lub lokalnym radio.
- Zorganizuj w swoim mieście stolik informacyjny, na którym
zainteresowane osoby będą mogły otrzymać materiały Klubu Gaja. Takie
punkty mogą znajdować się np.: w restauracjach wegetariańskich,
bibliotekach, klubach czy podczas dużych imprez. Pamiętaj by wcześniej
zapytać o zgodę właściciela lub organizatora.
- Zorganizuj np.: w swojej szkole zbiórkę pieniędzy, makulatury,
puszek, z której pieniądze przeznaczone będą na wykupienie przez Klub
Gaja koni z transportu na rzeź.
- Zostań osobą wspomagającą Klub Gaja wpłacając 30 zł lub więcej.
Wpisz czytelnie swój adres, gdyż będziesz wtedy przez rok otrzymywać
biuletyny i inne materiały informacyjne Klubu Gaja. Wspieraj nasze
kampanie merytorycznie i finansowo, zachęcając także do tego swoich
znajomych. Wpłacone przez Ciebie na nasze konto pieniądze, zostaną
wykorzystane do prowadzenia przez Klub Gaja działań edukacyjnych.
Możesz zachęcić także całą swoją rodzinę do wpłaty rodzinnej, która
wynosi 50 zł.
Wojciech Owczarz - Klub Gaja
Koordynator
Ogólnopolskiej Kampanii
|
Zwierzę NIE jEST RZECZĄ!
Ty i twoja szkoła możecie włączyć się do Ogólnopolskiej Kampanii "Zwierzę nie jest rzeczą" organizowanej prez Klub Gaja.
Od stycznia 1999 Klub Gaja prowadzi akcję związaną z transportem
zwierząt, głównie koni. Chcemy obronić wiele tysięcy zwierząt przed
cierpieniem związanym z ich przewozami.
O okrucieństwie tego procederu niech świadczą fragmenty raportu NIK z
maja 1998 roku: "(...)95% transportów przekracza normy załadunkowe. 40% firm nie
zapewniło zwierzętom warunków transportu nie grożącego urazami i
okaleczeniami. Dziurawe podłogi, metalowe krawędzie, przeciekające
dachy. Z niektórych pojazdów zwierzęta mogły nawet wypaść podczas
podróży". Każdego dnia zwierzęta na naszych targowiskach i drogach są
bite ostrymi przedmiotami, mają fatalne warunki sanitarne, łamią sobie
nogi, kaleczą skórę. Wielu ludzi sądzi, ze dopiero kilkunastoletnie
konie po latach pracy oddaje się na rzeź i wysyła do włoskich i
francuskich smakoszy. Nic bardziej mylnego! W Polsce hoduje się
konie od razu z przeznaczeniem na rzeź. Każdego roku eksportujemy ich
nadal około 30 tysięcy. Największe zyski czerpie się właśnie ze
sprzedaży młodych koni. W prasie przytaczane były przypadki transportu
na rzeź matki i źrebaka niemalże w tym samym transporcie.
Jesteśmy przekonani, iż z powodu tradycyjnego szacunku dla tych
zwierząt długodystansowy transport tych zwierząt na rzeź powinien być
zakazany.
Sukcesy, rezultaty
- w ciągu trzech lat kampanii transport żywych koni znacznie się
zmniejszył. W roku 1998 eksportowaliśmy 86 tysiące koni, w roku 2002
już tylko 30 tysięcy.
- poprawiły się warunki transportu koni, co potwierdzają raporty
granicznych weterynarzy. Zmniejszyła się ilość padłych zwierząt.
- zebraliśmy i złożyli do sejmu ponad 500 tysięcy podpisów za
wprowadzeniem zakazu.- udało się nam wykupić 10 koni z transportów na
rzeź
- osiągnięty został cel informacyjny. Przed kampanią ludzie
praktycznie nie wiedzieli i eksporcie żywych koni, teraz wie dużo
osób. Ukazało się ponad 300 informacji w mediach. Według badań
opublikowanych w "Gazecie Wyborczej" 73% Polaków jest za
wprowadzeniem zakazu eksportu żywych koni na rzeź.
(Dod. 26 I)
|
|
|